Kraj

Przedwyborczy stan rzeczy

Przedwyborczy stan rzeczy

Przed wyborami europejskimi sondażowa sytuacja jest niejasna. Przed wyborami europejskimi sondażowa sytuacja jest niejasna. Mirosław Gryń / Polityka
Od 2015 r. nie ma już w Polsce normalnych, rutynowych wyborów. Za każdym razem jest to batalia o wszystko.
W końcówce kampanii niekorzystny dla sił proeuropejskich trend zaczął się trochę odwracać. W końcówce kampanii niekorzystny dla sił proeuropejskich trend zaczął się trochę odwracać.

Chociaż pojawiają się niezbyt mądre opinie, że trwa jałowa „walka dwóch plemion”, którą trzeba obejść, w istocie chodzi o zasadniczy konflikt o przyszłość kraju. Przed 2015 r. nie istniał spór ustrojowy, np. o Trybunał Konstytucyjny, o Sąd Najwyższy, pozycję samorządów, politykę historyczną, miejsce Polski w Unii, o prokuraturę, KRS czy o kwestię zaostrzenia ustawy aborcyjnej. Także o media publiczne – przynajmniej nie w takim wymiarze jak teraz. To wszystko wydarzyło się po raz pierwszy za czasów PiS.

Czytaj także

Społeczeństwo

Bajki dla suwerena. Dlaczego filmy Patryka Vegi są tak popularne?

Rozmowa z dr. hab. Jackiem Wasilewskim o tym, co takiego wie o Polakach Patryk Vega, czego nie wiedzą inni.

Joanna Cieśla
20.03.2018