Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Komisje na pedofilię

Kto powinien badać sprawę pedofilii w Kościele

Fundacja Nie lękajcie się, PO oraz rząd zapowiadają powołanie komisji, które rozliczą pedofilię. Która propozycja jest najsensowniejsza?

Projekt PiS sprowadza się do powołania państwowej komisji badania pedofilii we wszystkich środowiskach zawodowych mających do czynienia z dziećmi. Krytykuje się ją za to, że w istocie zmierza do rozmycia problemu pedofilii wśród księży. I taki jest zapewne zamiar PiS, które tak się przykleiło do Kościoła, że teraz musi go bronić, bo inaczej na partię spadnie odium współwiny. Jednak sam pomysł badania zjawiska wykorzystywania dzieci we wszystkich instytucjach wychowawczych, także leczniczych, wydaje się zaczerpnięty ze – stawianej za wzór także przez Fundację Nie lękajcie się – australijskiej Królewskiej Komisji ds. Odpowiedzi Instytucji na Wykorzystywanie Seksualne Dzieci. (W ogłoszonym dwa lata temu raporcie końcowym z jej prac stwierdzono, że blisko 70 proc. sprawców wywodzi się właśnie z instytucji wyznaniowych, głównie z Kościoła katolickiego). Australijską komisję powołał rząd, a jej członkami byli prawnicy – sędziowie i prokuratorzy w stanie spoczynku, zatem osoby niezależne od nikogo. Mieli duży budżet, więc mogli swobodnie powoływać ekspertów z różnych dziedzin. Przesłuchania przedstawicieli instytucji były publiczne, transmitowane w internecie. Przesłuchania ofiar – niejawne. Czteroletnie prace doprowadziły do ujawnienia skali i mechanizmów zjawiska, do zebrania materiałów dla organów ścigania – ostatnio na ich podstawie skazano kard. George’a Pella.

Strona rządowa nie przedstawiła jednak szczegółów swojego pomysłu. Premier zapowiedział tylko, że komisja będzie „tak skonstruowana, żeby była jak najbardziej wiarygodna”, przez co rozumie udział w niej przedstawicieli opozycji. Ma mieć „odpowiednie prerogatywy do działania, również do pozyskiwania materiałów, które do tej pory były zastrzeżone tylko do działań śledczych”.

Polityka 22.2019 (3212) z dnia 28.05.2019; Komentarze; s. 6
Oryginalny tytuł tekstu: "Komisje na pedofilię"
Reklama