Kraj

Ziobro knebluje naukowców

Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiedziało wytoczenie procesu cywilnego naukowcom z Fundacji Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego za twierdzenie zawarte w ich opinii prawnej.

Po trzech dniach od opublikowania na stronie resortu komunikatu w tej sprawie minister Zbigniew Ziobro wycofał się z tego zamiaru. Według Radia RMF miał tego zażądać Jarosław Kaczyński. Choć prawdopodobnie nie tyle przez wzgląd na wolność debaty publicznej, co w przekonaniu, że proces byłby przegrany.

Ale niezależnie od tego samo wydarzenie: zapowiedź pozwu o opinię prawną, to wydarzenie bez precedensu. Narusza nie tylko wolność debaty publicznej, ale również wolność badań naukowych. Funkcjonariusze władz PiS i instytucje, takie jak NBP czy TVP, specjalizują się w wytaczaniu spraw sądowych swoim krytykom, w tym dziennikarzom i posłom opozycji, czy też konstytucyjnemu organowi, jakim jest Rzecznik Praw Obywatelskich.

Polityka 25.2019 (3215) z dnia 17.06.2019; Komentarze; s. 7
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Wyrzucona ze szkoły za poglądy. Gdzie się podziało katolickie miłosierdzie?

17-letnią działaczkę Młodej Lewicy relegowano tuż przed klasyfikacją, dzień po wezwaniu na przesłuchanie w sprawie rzekomej organizacji Strajków Kobiet. Jak ma zaliczyć rok szkolny – dyrekcja nie raczyła poinformować.

Mateusz Witczak
05.05.2021