Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Kraj

Kobieta, mężczyzna i durszlak na głowie

Mizerski na bis

Biskup Niemiec wyjaśnił, że nikogo nie próbował obrazić, a tylko poprowadził nabożeństwo ekumeniczne.

Episkopat Polski ostrzega, że po obrażeniu Matki Boskiej sprawcy spod znaku tęczy biorą się do obrażania jej najbliższych. Dowodem ma być popularne w internecie nagranie, na którym Szymon Niemiec, aktywista LGBT i biskup Zjednoczonego Ekumenicznego Kościoła Katolickiego, podczas Parady Równości parodiuje odprawianie mszy. W mszy uczestniczą dziwnie wyglądający ludzie, m.in. człowiek z durszlakiem na głowie. Zdaniem oburzonego episkopatu Polski mamy tu do czynienia z kolejnym wydarzeniem, „w którym obraża się Boga i ludzi wierzących”. W opinii biskupów incydent posiada znamiona bluźnierstwa, które polega „na mówieniu źle o Bogu, na braku szacunku względem Niego w słowach, na nadużywaniu imienia Bożego”.

Abp Jędraszewski idzie jeszcze dalej, twierdząc, że msza, podobnie jak cała Parada Równości, to „całkowite zaprzeczenie piękna samego człowieka jako kobiety i mężczyzny, ich człowieczeństwa”, które – jak wiadomo – najpełniej realizuje się w Kościele katolickim. Jako katolik abp Jędraszewski popiera piękno człowieka jako kobiety i mężczyzny, dlatego atak na to piękno przez osoby wyglądające tak, że trudno powiedzieć, czy są kobietami, czy mężczyznami, boli go. Hierarcha daje do zrozumienia, że takie osoby swoim istnieniem obrażają nie tylko człowieczeństwo swoje i innych katolików, ale i Boga.

Biskup Niemiec wyjaśnił, że nikogo nie próbował obrazić, a tylko poprowadził nabożeństwo ekumeniczne, „które odprawia się wtedy, kiedy mamy zgromadzenie ludzi z różnych kościołów i chce się zapewnić opiekę duszpasterską wszystkim”. Podkreślił, że każdy obywatel ma prawo do uczestniczenia w wybranej przez siebie formie kultu. Zaprzeczył również, że chodziło mu o sparodiowanie mszy, zaś obecność człowieka z durszlakiem na głowie tłumaczył tym, że był to kapłan Kościoła pastafariańskiego, który koniecznie chciał wziąć udział w uroczystości, a ze względu na jej ekumeniczny charakter trudno było mu odmówić.

Polityka 25.2019 (3215) z dnia 17.06.2019; Felietony; s. 107
Oryginalny tytuł tekstu: "Kobieta, mężczyzna i durszlak na głowie"
Reklama