Kraj

Instrukcja obsługi list

Jak się przydziela miejsca na listach wyborczych

Zdaniem politologa Jarosława Flisa, partie może i rywalizują o władzę, ale o konkretne mandaty biją się wyłącznie towarzysze ze wspólnej listy wyborczej. Zdaniem politologa Jarosława Flisa, partie może i rywalizują o władzę, ale o konkretne mandaty biją się wyłącznie towarzysze ze wspólnej listy wyborczej. Igor Morski
W rękach liderów są przeważnie narzędziem twardej dominacji. Prowokują do intryg i sporów. Listy wyborcze są wynalazkiem diabolicznym, choć niezbędnym.
Większość elektoratu wcale nie jest skłonna głosować w ciemno na „jedynkę”, woli za to poszukać na liście znanych już twarzyPantherMedia Większość elektoratu wcale nie jest skłonna głosować w ciemno na „jedynkę”, woli za to poszukać na liście znanych już twarzy

Prawo i Sprawiedliwość już zaprezentowało kandydatów, którzy otworzą listy wyborcze do Sejmu. Jarosław Kaczyński tym razem nie eksperymentował. Okręgi zwolnione przez znanych polityków, którzy odeszli do europarlamentu, powierzył partyjnym dublerom. Nikt istotny nie został pominięty. Nawet zmarginalizowany Antoni Macierewicz zachował „jedynkę”.

Po drugiej stronie na razie impas. Posypały się rozmowy PO z PSL i nadal nie wiadomo, w jakiej formule opozycja pójdzie do wyborów.

Polityka 29.2019 (3219) z dnia 16.07.2019; Polityka; s. 19
Oryginalny tytuł tekstu: "Instrukcja obsługi list"

Czytaj także

Żyjmy Lepiej

Dziesięć tysięcy kroków

Chodźmy chodzić, maszerować z kijami i biegać. Plan minimum to dziesięć tysięcy kroków dziennie. Można też zwiększyć obroty, ale trzeba to robić z głową.

Marcin Piątek
28.07.2020