Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Bić czy nie bić

Z życia sfer

Że LGBT jest szkodliwe – wiadomo, ale na temat tego, komu szkodzi szczególnie, opinie są podzielone.

W sieci głośno o represjach, jakie po białostockim marszu równości spotykają środowiska patriotyczno-narodowe ze strony osób LGBT. Niezależna.pl alarmuje, że ze skrzynki na listy wiszącej przed siedzibą Klubów „Gazety Polskiej” zdarto klubowe naklejki, a na drzwiach pojawiły się wlepki odwołujące się do ideologii LGBT. Z informacji wynika, że stan brutalnie zaatakowanej skrzynki jest stabilny, a od ideologii LGBT nie ucierpiała żadna ze znajdujących się w siedzibie osób. Mimo to wyczuwalna jest atmosfera zagrożenia, bo pojawiła się informacja, że środowiska LGBT planują bojkot „Gazety Polskiej”. Moim zdaniem byłby to przejaw skrajnego zdziczenia umysłowego, dlatego mam nadzieję, że środowiska te się opanują.

Takie incydenty pokazują, że stanowcza reakcja białostockiej społeczności na osoby LGBT idące w marszu równości była w pełni uzasadniona. Zwłaszcza że w opinii red. Lisickiego agresywni organizatorzy marszu usiłowali przemocą „doprowadzić do zmiany świadomości społecznej Polaków”. Na szczęście białostoccy Polacy zdołali zapobiec zmianie. Pokazali, że polska świadomość, którą posiadają, w pełni im odpowiada, natomiast w stan ewentualnej zmiany lub utraty tej świadomości potrafią się wprawić bez pomocy organizatorów marszu równości, wyłącznie za pomocą alkoholu.

Że LGBT jest szkodliwe – wiadomo, ale na temat tego, komu szkodzi szczególnie, opinie są podzielone. „LGBT szkodzi wszystkim, a szczególnie osobom homoseksualnym”, twierdzi red. nacz. „GP”, a o tym, że ma rację, świadczy fakt, że w białostockim marszu to właśnie osoby homoseksualne najbardziej ucierpiały wskutek pobicia. Na prawicy przeważa opinia, że im się należało, mimo to wśród patriotycznie usposobionych publicystów nie ma pełnej zgody co do tego, czy lepiej bić, czy się powstrzymywać.

Polityka 31.2019 (3221) z dnia 30.07.2019; Felietony; s. 6
Oryginalny tytuł tekstu: "Bić czy nie bić"
Reklama