Kraj

Proboszcz z Pcimia patrzy na koguta i widzi LGBT. Smutne

Mural, w którym proboszcz z Pcimia widzi LGBT, zdradę i spisek. Mural, w którym proboszcz z Pcimia widzi LGBT, zdradę i spisek. Regio-mural Kliszczacy / Facebook
Właściwie księdzu z Pcimia wszystko się kojarzy z LGBT, ze spiskiem i zdradą. Można by to obśmiać, gdyby nie było to tak smutne.

„Kogut symbolizuje zdradę i fałszywość! Uważajcie, bo wasze dzieci też to robiły i brały w tym udział” – grzmiał i straszył z ambony proboszcz małopolskiego Pcimia. Miał na myśli mural, który wymalowali uczniowie miejscowej szkoły w ramach warsztatów służących promowaniu tradycji regionalnej, a przy okazji przedstawieniu założeń street artu oraz zasad legalności wykonywania graffiti w miejscach publicznych.

Czytaj też: „Religia staje się uzasadnieniem aktów agresji”. Nauczyciele piszą do prymasa

Proboszcz wietrzy spisek

Zajęcia prowadził Dariusz Paczkowski, twórca nie tylko cenionych murali, ale i animator wielu akcji publicznych o rozmaitej prospołecznej tematyce, poświęconych prawom człowieka: niepełnosprawnych, kobiet, mniejszości etnicznych, ekologii, tolerancji, poszanowaniu historii. Fundacja Klamra, której jest prezesem, była wielokrotnie nagradzana i to przez nader rozmaite grona, urzędy i środowiska.

Efektem zajęć w szkole w Pcimiu było m.in. wykonanie na murze przy ulicy barwnego graffiti ze słowem „gościnność” oraz symbolami wsi: kłosami zbóż, chabrami, żukami i kogutem o piórach w różnych kolorach. Wedle samych dzieci malunek ma zachęcać do odwiedzenia ich leżącej tuż przy Zakopiance miejscowości.

Proboszcz wietrzy jednak spisek. Zauważa (znowu z ambony), że „projekt wykonywała fundacja popierająca LGBT, prawa kobiet do aborcji”. Nie pomagają wyjaśnienia pomysłodawców inicjatywy dotyczące idei przedsięwzięcia, przebiegu warsztatów, profesjonalizmu fundacji, a wreszcie bogactwa znaczeniowego symbolu koguta w kulturze i sztuce. Na nic się też zdaje świadectwo samych dzieci, które swój koncept wytłumaczyły prosto: „Zaproponowaliśmy koguta, bo Pcim jest wsią, (…) a jak się rano wstaje, to na wsi budzi kogut, a nie budzik”.

Czytaj też: Tęgie umysły ruszyły. O uchwałach gmin ws. ideologii LGBT

Proboszcz ośmiesza swój Kościół

Ks. Lucjan Pezda szczyci się tytułami kanonika (kościelnym) i doktora (naukowym). Ma jednak, jak widać, kłopoty ze sztuką odczytywania symboli i zrozumieniem przynajmniej części swoich parafian, także tych najmłodszych, oraz rozmową z nimi. Nie ma za to problemów z hołdowaniem spiskowej wizji rzeczywistości, a także z nadążaniem za trendami wskazywanymi przez hierarchów. Tu dziwić się trudno, jako że ostatnio w walce z „tęczową zarazą” wyraźnie przoduje jego metropolita abp Marek Jędraszewski.

A gdyby jeszcze Pezda wiedział, że Dariusz Paczkowski był swego czasu autorem muralu Marka Edelmana na jednej z kamienic stojących na gruzach warszawskiego getta na Muranowie (dopóki wspólnota mieszkaniowa pod pretekstem remontu nie poleciła portretu przywódcy powstania w getcie zamalować)... otóż gdyby to wiedział, to mógłby do swojej listy dodać kolejny spisek – żydowski.

Bo przecież kanonik doktor wie swoje. A jest nie byle kim, bo aż proboszczem. W efekcie swoimi fobiami pcimski ksiądz nie tylko ośmiesza swój Kościół i, niestety, współbraci w kapłaństwie, walnie przyczynia się też do ugruntowania negatywnego stereotypu swojej miejscowości, zacnej i ważnej w regionie. Dołączył do byłego jej wójta Daniela Obajtka, który za obecnych rządów zrobił błyskawiczną karierę biznesową – dzięki wyczuciu partyjnych wiatrów, a mimo swoich decyzji na kolejnych posadach w rządowych agencjach i państwowych spółkach. Symboliczną, choć akurat najmniej groźną, była ta dotycząca sponsoringu Roberta Kubicy przez Orlen.

Za sprawą obecnego proboszcza i ekswójta głupawe powiedzonko o Pcimiu na nowo zyskuje rację bytu.

Piotr Pytlakowski: W Polsce narasta atmosfera przedpogromowa

Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Wiedza nastolatków o seksie przypomina średniowieczną mapę świata

„Seks domaciczny” to nieprzypadkowe przejęzyczenie. Polskie nastolatki nie za bardzo wiedzą, jaki organ do czego służy.

Joanna Cieśla
11.08.2015
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną