Kraj

Lewica pokazała jedynki

Adrian Zandberg, Robert Biedroń i Włodzimierz Czarzasty na prezentacji liderek i liderów list Lewicy w wyborach parlamentarnych. Adrian Zandberg, Robert Biedroń i Włodzimierz Czarzasty na prezentacji liderek i liderów list Lewicy w wyborach parlamentarnych. Jakub Kamiński / East News

Spotkały się trzy pokolenia lewicy, które połączyła chęć zmiany – mówił Robert Biedroń podczas niedzielnej prezentacji jedynek SLD, Wiosny i Razem w wyborach do Sejmu. To właśnie jego partię reprezentuje najwięcej, bo 18, liderów list. O jedną jedynkę mniej dostał Sojusz (z jego puli ma ją bezpartyjny, ale bliski Czarzastemu Robert Kwiatkowski, szef stowarzyszenia Ordynacka i były prezes TVP). W sześciu okręgach pierwsze miejsca zajmą osoby z Razem, wśród nich czworo członków zarządu partii oraz jej rzeczniczka. Jedynką w Warszawie będzie Adrian Zandberg, Czarzasty otworzy zaś listę w Sosnowcu. Biedroń, który został szefem sztabu Lewicy, po zmiennych deklaracjach dotyczących rezygnacji z euromandatu w wyborach ostatecznie nie wystartuje.

Wśród jedynek SLD znaleźli się politycy od dłuższego czasu w Sejmie nieobecni, tacy jak Joanna Senyszyn (Gdynia) i Marek Dyduch (Wałbrzych), a także liderzy regionalnych struktur partii – Ryszard Śmiałek (Chrzanów) czy Dariusz Wieczorek (Szczecin). Część jedynek Wiosny to mało znani koordynatorzy regionalni. Bardziej rozpoznawalne twarze to przede wszystkim partyjni eksperci – Dariusz Standerski (Piła) czy Maciej Gdula (Kraków). Listę we Wrocławiu otwiera partner Biedronia Krzysztof Śmiszek. Ten wybór był przyczyną małej burzy na lewicy. Wrocławska jedynka miała bowiem przypaść szefowi Ośrodka Myśli Społecznej im. Lassalle’a Michałowi Sysce, który usłyszawszy o zmianie, zrezygnował ze współpracy z Wiosną, tłumacząc, że w partii „brak demokratycznych struktur”, a „kluczowe decyzje podejmowane są na randkach lidera (…) i jego partnera”.

Kontrowersje może też budzić umieszczenie na pierwszym miejscu w Chełmie Moniki Pawłowskiej, którą partyjny sąd koleżeński uznał za winną stosowania mobbingu.

Polityka 34.2019 (3224) z dnia 20.08.2019; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 9
Reklama