Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Kamera w mordę

Były dziennikarz TVP o szukaniu haków i szpiegowaniu ludzi

Mariusz Kowalewski Mariusz Kowalewski Leszek Zych / Polityka
Rozmowa z Mariuszem Kowalewskim, byłym dziennikarzem TVP, o tym, kto na kogo szukał haka, za kim wysyłano reporterów i drony.
„Wyszło polecenie od prezesa, aby nasłać dziennikarzy na Gadowskiego i Nisztora”.Getty Images „Wyszło polecenie od prezesa, aby nasłać dziennikarzy na Gadowskiego i Nisztora”.

PIOTR PYTLAKOWSKI: – Znamy się sporo lat i powiem ci szczerze, zdziwiłem się, kiedy w 2016 r. usłyszałem, że idziesz do telewizji publicznej.
MARIUSZ KOWALEWSKI: – Tak, wiem. Kiedy inni stamtąd odchodzili, to ja akurat przyszedłem. To dzisiaj źle wygląda. Ale tak naprawdę zatrudnili mnie, abym pisał newsy na portalu TVP Info. I początkowo wszystko było w porządku. Nie pisałem propagandówek politycznych, ale informacje, i robiłem to rzetelnie, tak jak wcześniej teksty dla „Gazety Wyborczej”, „Rzeczpospolitej” czy tygodnika „Wprost”.

Nie mogłeś nie wiedzieć, co tam się wyprawia.
To był 2016 r., jeszcze się aż tak nie wyprawiało. Poszedłem tam, bo znałem niektórych dziennikarzy, lubiliśmy się i dostałem propozycję pisania do portalu.

Polityka 36.2019 (3226) z dnia 03.09.2019; Temat tygodnia; s. 16
Oryginalny tytuł tekstu: "Kamera w mordę"
Reklama