Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Z ostatniej strony

Polityka i obyczaje

Polityka

Konserwatywny polityk Artur Balazs w „Polska. The Times”: „Błędem pierworodnym »reformy« [sądownictwa] było postawienie na prokuratora stanu wojennego, posła Piotrowicza, który stał się jej twarzą. Taki układ personalny podważa wiarygodność całej reformy, a zwłaszcza argumentację o oczyszczeniu sądownictwa z sędziów z czasów stanu wojennego. Przyglądając się reformie wprowadzanej przez rząd, odnoszę wrażenie, że w niej nie chodziło o samą reformę, co o zwykłą zmianę personalną. Obserwując to, w jaki sposób to było wprowadzone, można mieć ogromne wątpliwości, czy w kolejnej kadencji może coś się zmienić na lepsze w tej materii”.

Joanna Miziołek z „Wprost” podjęła temat picia alkoholu w Sejmie: „posłowie piją podczas posiedzeń coraz więcej. Jak ujawnił »Super Express«, poselskie wydatki na alkohol wzrosły do 2700 zł dziennie. Rok wcześniej wydawano nieco ponad 1400 zł. (…) Piciu alkoholu sprzyjają też nocne posiedzenia Sejmu. (…) Tradycją stało się dolewanie wódeczki do coca-coli. Na koniec głosowań okazuje się, że na sali jest wyjątkowo dużo butelek po napojach gazowanych (…)”. Poseł PO powiedział też dziennikarce: „Byłem świadkiem spożycia kilku piw przez marszałka Ryszarda Terleckiego na chwilę przed prowadzeniem obrad”. I trudno się mu dziwić.

Zuzanna Dąbrowska przestrzega w „Rzeczpospolitej”: „Jarosław Kaczyński jest największą siłą PiS i jego największą potencjalną słabością. Już teraz jego najbliższe otoczenie boi się miesięcy po wyborach, kiedy ma się odbyć jedna zaległa operacja kolana, a potem następna. Bo nie ma dobrego czasu na jego nieobecność. Po wyborach prawdopodobnie czeka PiS formowanie rządu.

Polityka 39.2019 (3229) z dnia 24.09.2019; Felietony; s. 106
Oryginalny tytuł tekstu: "Z ostatniej strony"

Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Reklama