Kraj

Kampania objazdowa

Z kampanią po kraju

Kidawa-Błońska nieustannie przemierza kraj. Kidawa-Błońska nieustannie przemierza kraj. Łukasz Piecyk / Reporter
Czasem wystarczy dać się ludziom wygadać, a sami się zmobilizują, jednak mobilizacji po stronie Koalicji Obywatelskiej specjalnie nie widać. Czego brakuje w tej kampanii? Pojechaliśmy za autobusem kandydatki KO na premiera. I nie tylko za nią.
Po kraju krąży też Grzegorz Schetyna. Przeważnie mobilizuje struktury partyjne oraz spotyka się z lokalnymi mediami.Marcin Stępień/Agencja Gazeta Po kraju krąży też Grzegorz Schetyna. Przeważnie mobilizuje struktury partyjne oraz spotyka się z lokalnymi mediami.

Kampanii Koalicji można zarzucić niejedno: że wystartowała zbyt późno, a lato zostało zmarnowane, że brak wyrazistych, łatwych do zapamiętania przekazów, że można dostrzec wiele przypadkowości i improwizacji. Za to nie widać zapowiadanej po wyborach europejskich wielkiej oddolnej aktywności. A może po prostu ludzie nie zauważają dotychczasowych wysiłków? Z przedstawionych niedawno wyliczeń wynika, że KO zainwestowała ponad milion złotych w promocję na Facebooku. To ponad dziesięć razy więcej niż PiS.

Polityka 40.2019 (3230) z dnia 01.10.2019; Polityka; s. 20
Oryginalny tytuł tekstu: "Kampania objazdowa"

Czytaj także

Nauka

Blue monday. Dlaczego ten koncept nie ma sensu?

20 stycznia 2020 – w ten dzień wypada w tym roku tzw. blue monday, trzeci poniedziałek stycznia, zwany także „najbardziej depresyjnym dniem roku”. Termin zrobił zawrotną karierę w mediach, ale pojawia się też w publikacjach naukowych. Czy słusznie?

Marcin Nowak
20.01.2020