Kraj

W dechę

Wymknęło się ostatnio premierowi, że na 500+ musiał wziąć 20 mld kredytu. I że państwu nie jest teraz najbardziej potrzebna konsumpcja, tylko oszczędności i inwestycje.

Jest w dechę, jak się kiedyś mawiało. Tyle że nie wiadomo, kto tę dechę naprawdę ma i gdzie ją trzyma. Na najważniejsze pytanie, kto pierwszy nią w łeb dostanie, odpowiadam nieśmiało – my wszyscy. Bo przecież nie pancerny Banaś, który – jak widać – deski się nie boi. Prezydent Duda deski ma dwie, więc wróci dopiero w marcu, chyba że wcześniej mu się jakiś dowcip przypomni. A świetnie je opowiada. Na stulecie Akademii Górniczo-Hutniczej przytoczył ten o grupie polskich rektorów, którym samolot rozbił się w środku Afryki.

Polityka 43.2019 (3233) z dnia 22.10.2019; Felietony; s. 89
Reklama

Czytaj także

Kultura

„Zielony rycerz. Green Knight”: filmowy powrót do mitycznej Brytanii

W filmie „Zielony rycerz. Green Knight” Davida Lowery’ego oglądamy Króla Artura i jego rycerzy Okrągłego Stołu. Znowu. Co takiego tkwi w legendach arturiańskich, że współczesna kultura regularnie do nich wraca?

Marcin Zwierzchowski
27.07.2021