Kraj

Półpaństwo

Demokracja to nie tylko wolne wybory.

Protesty powyborcze są czymś normalnym i może je składać każdy, kto ma wątpliwości dotyczące przebiegu wyborów. To jasne. Więc co jest nienormalnego w skargach PiS podających w wątpliwość wynik głosowania w sześciu okręgach senackich? Fakt, wnioski są byle jak umotywowane, oczywista jest polityczna intencja „odzyskania Senatu” – ale nie to jest tu problemem. Istotą sprawy jest KTO ma rozpatrywać skargi. A ściślej: uzasadniony brak zaufania do nowo utworzonej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, której PiS powierzył orzekanie o ważności wyborów (więcej w

Polityka 44.2019 (3234) z dnia 29.10.2019; Przypisy; s. 6

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Osamotnienie – dżuma współczesności?

Mamy w Polsce 5 mln jednoosobowych gospodarstw domowych. Na razie co czwarte gospodarstwo. W 2035 r. – co trzecie.

Ewa Wilk
08.02.2019