Kraj

Machiavelli zaciera ręce

Orbán dobrze się wyedukował. Wie, jak zmontować system autorytarny.

Pewien Węgier w Bratysławie powiedział Grażynie: „Jeszcze zobaczycie, jak to jest nie mieć edukacji”. Było to kilka lat temu na zjeździe pisarek, pisarzy i intelektualistów z byłych demoludów. Węgry zaczynały się już wtedy pogrążać w nacjonalizmie, ale doniesień o autorytarnych zapędach Orbána wciąż słuchało się jak bajki o żelaznym wilku. Bo jak to? Wypaczony komunizm lubimy? Nie! Transformacja była? No, niby tak. Chcemy powrotu do dawnego? A skąd!

Nic bardziej mylnego.

Polityka 45.2019 (3235) z dnia 05.11.2019; Felietony; s. 102

Czytaj także

Ludzie i style

Podkast English Matters with British Council

Brit it – kultura, edukacja, społeczeństwo
27.03.2020