Kraj

Co z tą Białorusią

Mizerski na bis

Nieoficjalnie pracownicy naszego MSZ zapewniają, że chociaż Polska sympatyzuje z białoruską opozycją, to daleka jest od tego, aby ją wspierać lub nie wspierać.

Panuje opinia, że Polska pod rządami PiS nie prowadzi żadnej polityki zagranicznej. Jest to opinia mocno krzywdząca, bo z mediów dowiaduję się, że np. wobec Białorusi Polska prowadzi aż dwie polityki zagraniczne. I tak rosyjska agencja RIA Nowosti alarmuje, że Polska „aktywnie pracuje na rzecz demokratyzacji Białorusi”, a cytowani przez nią politolodzy sugerują, że polskie władze przygotowały już „następców Łukaszenki”. Z kolei przeciwni Łukaszence przedstawiciele białoruskiej opozycji twierdzą, że jest odwrotnie i że Polska Łukaszenkę popiera.

Polityka 45.2019 (3235) z dnia 05.11.2019; Felietony; s. 106
Oryginalny tytuł tekstu: "Co z tą Białorusią"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Niezbędnik

Lefebryści. Schizmatycy w łonie Kościoła katolickiego

Papież Franciszek i jego poprzednik Benedykt XVI wykonali pewne gesty wobec tradycjonalistycznego Bractwa św. Piusa X. Czy może dojść do pojednania? I jakie pole manewru mają obie ze stron, skoro każda z nich uważa, że to ta druga powinna się nawrócić?

Roman Graczyk
05.11.2019