Kraj

Murszejąca koperta

W przypadku koperty w sejmowym biurku mamy do czynienia z jawnym i bezwstydnym zamachem na państwo prawa.

Jak pamiętamy (piszę to w imieniu starców nad grobem, bo młodzież już takich książek nie czyta), 26 lipca 1864 r. marynarze z załogi jachtu „Duncan” należącego do lorda Edwarda Glenarvana złowili okazałego rekina. Podczas patroszenia ryby w jej żołądku odnaleziono butelkę, a w niej trzy zapisane kartki papieru. Jedna po angielsku, druga po francusku, a trzecia po niemiecku. Niestety, jakaś ilość wody, a może rekiniej posoki, przeniknęła przez korek i mocno uszkodziła dokument. Trzeba było go rekonstruować, porównując trzy wersje, a i tak pozostawało szerokie pole do najśmielszych domysłów.

Polityka 46.2019 (3236) z dnia 12.11.2019; Felietony; s. 96
Reklama

Czytaj także

Niezbędnik

Small talk zaczął być źródłem stresu

Dr Marzena Cypryańska-Nezlek o tym, dlaczego pogawędka o pogodzie straciła miłą neutralność i zaczęła wywoływać napięcie.

Katarzyna Kazimierowska
07.07.2020