Kraj

Z ostatniej strony

Polityka i obyczaje

Polityka

Jak poinformował PAP, marszałek Sejmu Elżbieta Witek przy okazji wizyty w Budapeszcie powiedziała: „I chciałabym, życzę tego sobie, ale także wszystkim moim kolegom parlamentarzystom (…), żeby potraktowali tę kadencję jako kadencję poważnej pracy”. Wreszcie będzie poważnie? Bardziej ryzykownie zabrzmiały jednak słowa, że w Sejmie powinny mieć miejsce nawet najtrudniejsze spory polityczne, ale „spory dotyczące problemów, a nie inwektyw, z jakimi często się w Sejmie spotykaliśmy”.

Polityka 46.2019 (3236) z dnia 12.11.2019; Felietony; s. 106
Oryginalny tytuł tekstu: "Z ostatniej strony"

Czytaj także

Historia

Marian Turski: Przeżyłem dwa marsze śmierci. Po wojnie nic nie pamiętałem

Najpierw miałem trwającą 20 lat amnezję. A potem nie chciałem. Dopiero kiedy w 2001 r. otwarto dla zwiedzających saunę (łaźnię), zgodziłem się coś powiedzieć publicznie.

Jacek Żakowski
27.01.2020