Kraj

Wyrok TSUE może nie zamknąć sprawy

Czekając na wyrok Trybunału

Posiedzenie Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu. Posiedzenie Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu. Julien Warnand/EPA / PAP

Na początku tego tygodnia Trybunał Sprawiedliwości UE ma wydać wyrok, na który prawniczy, polityczny i obywatelski świat w Polsce – i nie tylko – czeka od ponad roku. Chodzi o odpowiedź na trzy pytania prejudycjalne Izby Pracy Sądu Najwyższego. Dotyczą one zgodności powołania i działalności Izby Dyscyplinarnej SN z unijnym prawem do bezstronnego sądu, a co się z tym wiąże – także zgodności z prawem UE powołania i legalności neoKRS, która wybrała sędziów do tej Izby. Wyrok TSUE odnosi się więc do całej pisowskiej „reformy” sądownictwa, zmierzającej do tego, aby sędziowie byli ludźmi o „mentalności służebnej”, co nijak się ma do zasady sędziowskiej niezawisłości.

Polityka 47.2019 (3237) z dnia 19.11.2019; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 9
Oryginalny tytuł tekstu: "Wyrok TSUE może nie zamknąć sprawy"
Reklama

Czytaj także

Historia

Wojna secesyjna: arystokrata Lee kontra łachmyta Grant

150 lat temu skończyła się wojna secesyjna. Armiami stron dowodzili generałowie Robert Edward Lee i Ulisses Grant. Reprezentowali dwie bardzo odmienne wersje sukcesu z amerykańskiego snu.

Grzegorz Mathea
14.04.2015