Kraj

Felieton z 3 grudnia 2019 r.

Waleriany daj mi luby

Głównym przegranym afery Banasia jest Mariusz Kamiński i to on w „szanującym się państwie” powinien stanąć przed Sejmem oraz przed mediami.

Trudno dziś żyć bez waleriany – prawda, Panie Prezesie? Młodsi czytelnicy mogą nie wiedzieć, że w dawnych czasach były to popularne krople na uspokojenie, ulubione także przez koty. Jeżeli ktokolwiek starszy miał w rodzinie zmartwienie, sięgano po walerianę. Dzisiaj bardzo by się przydała, bo jest nerwowo.

Dawno nic mną tak nie wstrząsnęło jak decyzja prokuratury, wedle której wieszanie w centrum Katowic podobizn polityków na prowizorycznych szubienicach miało „charakter symboliczny, nawiązujący do historycznych wydarzeń z XVIII w.

Polityka 49.2019 (3239) z dnia 03.12.2019; Felietony; s. 103
Oryginalny tytuł tekstu: "Felieton z 3 grudnia 2019 r."

Czytaj także

Historia

Marian Turski: Przeżyłem dwa marsze śmierci. Po wojnie nic nie pamiętałem

Najpierw miałem trwającą 20 lat amnezję. A potem nie chciałem. Dopiero kiedy w 2001 r. otwarto dla zwiedzających saunę (łaźnię), zgodziłem się coś powiedzieć publicznie.

Jacek Żakowski
27.01.2020