Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Kraj

Ciężar gatunkowy

Andrzej Duda wkupił się w łaski i związał ze sobą tych obywateli Polski powiatowej, którzy nie mają politycznych sympatii albo mają je bardzo letnie. To zapewne ok. 800 tys. głosów.

To, że Andrzej Duda będzie kandydatem PiS na prezydenta, jest oczywistą oczywistością, a to, że formalnie tego nie zadeklarował, jest politycznie racjonalne. Wyjąwszy odosobniony przypadek wyborów w 1995 r. (kiedy to prezydent Lech Wałęsa, który na wiosnę miał sondażowo ok. 10 proc. poparcia, a później podczas letnio-jesiennej kampanii wyborczej zyskiwał), urzędujący prezydenci w kampanii wyborczej tracili. W 2000 r. Aleksander Kwaśniewski zaczynał z sondażowym poparciem 66 proc., a w I turze wylądował na zwycięskich 53 proc.

Polityka 2.2020 (3243) z dnia 07.01.2020; Komentarze; s. 9
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >