Kraj

Matka Joanna od Demonów

Pani Kidawo-Błońska: prosimy przestać być miłą i sympatyczną dla wszystkich. Ta strategia odeszła do lamusa wraz z minioną dekadą.

Histerię wymyślono jako broń przeciw kobietom. Stłamszone w domach, w nieudanych związkach, z gromadą dzieci, popadały w apatię i depresję. Tresowane do bycia idealnymi żonami i matkami uciekały we własny świat, bo tylko w głowach były wolne od zakazów i nakazów. Ale i z dala od presji małżeńsko-klanowej, w klasztorach, kobiety męczyły się w klatkach wyplecionych dogmatami religijnymi i presją hierarchów. Zaczynały „knuć”. Co było i jest jednym z największych lęków patriarchatu. Bo o czym one rozmawiają, kiedy nie ma obok nich mężczyzn?

Polityka 2.2020 (3243) z dnia 07.01.2020; Felietony; s. 86

Czytaj także

Żyjmy Lepiej

Dziesięć tysięcy kroków

Chodźmy chodzić, maszerować z kijami i biegać. Plan minimum to dziesięć tysięcy kroków dziennie. Można też zwiększyć obroty, ale trzeba to robić z głową.

Marcin Piątek
28.07.2020