Kraj

Karać za łgarza?

Mamy do czynienia z jednym z największych kłamstw tego rządu, który świadomie, posługując się fałszywymi liczbami, łamie ustawę i oszukuje społeczeństwo, że realizuje obietnicę podnoszenia nakładów na ochronę zdrowia Polaków.

W czasie wizyty wyborczej Andrzeja Dudy 65-letni mężczyzna stał na rynku w Łowiczu z tablicą, na której wypisał cytat z wypowiedzi Lecha Wałęsy: „Mamy durnia za prezydenta. L. W.”. Niezwłocznie zajęła się nim prokuratura, używając osławionego art. 135 kk („Kto publicznie znieważa Prezydenta Rzeczypospolitej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”). Jak zwykle wywiązała się dyskusja, czy jednak nie należałoby tego przepisu z kodeksu wykreślić. Dyskusja ta powraca cyklicznie i zawsze ma taki sam przebieg: jeśli podejrzany o znieważanie osobnik wypowiedział się w ten sposób o lubianym przez nas prezydencie, przepis uważamy za niezbędny i żądamy przykładnego ukarania sprawcy.

Polityka 11.2020 (3252) z dnia 10.03.2020; Komentarze; s. 7

Czytaj także

Kultura

„Motel Polska”, czyli perwersyjna propaganda PiS

O nie, „Motel Polska” to nie jest produkcja żenująca. Nie jest obciachem, popisem złego gustu i amatorszczyzny. To produkt jak najbardziej przemyślany, diablo przewrotny i wyrachowany.

Jan Hartman
01.12.2020