Kraj

Państwo (prawie) stanęło

Kraj w czasach zarazy

Korczowa, wielokilometrowa kolejka samochodów, busów i autobusów oczekujących na przekroczenie polsko-ukraińskiej granicy. Część pasażerów zdecydowała się dojść do przejścia na piechotę. Korczowa, wielokilometrowa kolejka samochodów, busów i autobusów oczekujących na przekroczenie polsko-ukraińskiej granicy. Część pasażerów zdecydowała się dojść do przejścia na piechotę. Darek Delmanowicz / PAP
Zamknięte urzędy, zatrzymane pociągi, szpitale w chaosie, dramat na granicach. Policjanci udający, że ścigają przestępców, i straż miejska ze „szczekaczką” objeżdżająca dzielnice z komunikatem, że nie wolno ukrywać choroby. Państwo w czasach zarazy.
Tymczasowe miejsce kwarantanny urządzone w szkole podstawowej w Bydgoszczy.Arkadiusz Wojtasiewicz/PolskaPress Tymczasowe miejsce kwarantanny urządzone w szkole podstawowej w Bydgoszczy.

Urzędy w większości nie pracują. W miasteczku S. na Podkarpaciu już w poniedziałek 16 marca petentów witał przestraszony najmłodszy pracownik. Wyznaczono go, by mówił, że obsługa nieczynna. Pracowników wpuszczano, ale bocznymi drzwiami. Nie wiadomo, co z przeróżnymi urzędowymi obligami – za niewyrejestrowany na czas samochód czy niezrobione badania techniczne (do czego potrzebny jest dowód rejestracyjny) grożą kary. W Warszawie na wejściu stał strażnik i mierzył wchodzącym temperaturę. Wielu miało ją zaskakująco niską.

Polityka 13.2020 (3254) z dnia 24.03.2020; Temat tygodnia; s. 11
Oryginalny tytuł tekstu: "Państwo (prawie) stanęło"

Czytaj także

Klasyki Polityki

Jak dzieci odczuwają i rozumieją ból?

Jeszcze na początku lat 80. uważano, że noworodki w ogóle nie odczuwają bólu! A ponieważ nie potrafią werbalnie wyrazić tego, co czują, nie dbano o ich komfort w szpitalach.

Paweł Walewski
08.08.1998