Kraj

Pożegnanie z rozumem

Z życia sfer

Nie wiem, co zrobi koronawirus, ale ja na jego miejscu dałbym sobie spokój i wycofałbym się do Rosji albo Niemiec, bo na to, że wycofa się Kaczyński, raczej nie ma co liczyć.

10 kwietnia to nie był dobry dzień dla koronawirusa – tego dnia przedstawiciele państwa i partii rządzącej, z prezesem Jarosławem Kaczyńskim na czele, ruszyli pod pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej i stanęli pod nim, manifestując jedność oraz pokazując, że się koronawirusa nie boją.

Zgromadzeni nie mieli na sobie przyłbic, masek ani gumowych rękawiczek, w dodatku stali blisko siebie, dając jasno do zrozumienia, że są gotowi na fizyczną konfrontację z wirusem. Taka postawa nikogo poza lekarzami nie może dziwić, wszak prezes PiS słynie z osobistej niechęci do zarazków i pasożytów.

Polityka 17.2020 (3258) z dnia 21.04.2020; Felietony; s. 85
Oryginalny tytuł tekstu: "Pożegnanie z rozumem"

Czytaj także

Nauka

Skąd dramatyczne wahania liczby infekcji covid-19?

Czym tłumaczyć gwałtowny spadek raportowanych zakażeń koronawirusem? Rozmawiamy z dr. Franciszkiem Rakowskim z ICM, który modeluje przebieg pandemii od samego jej początku.

Karol Jałochowski
26.11.2020