Kraj

Budujemy nowy dom

Religia „mieć-mieć-mieć” zbiera żniwo – zasoby ziemi są drenowane, zalewają nas śmieci, różnice ekonomiczne między ludźmi przypominają system feudalny.

Niedawno wydawczyni z Francji przysłała Grażynie animację zmontowaną z radzieckich pocztówek wydanych z okazji socjalistycznego święta pracy. Ten żart zadziałał jak proustowska magdalenka. Napłynęły wspomnienia. Grażyna epokę Gierka pamięta z podstawówki jako czas męczącej schizofrenii, kiedy nie można było mówić w szkole tego, czym żyło się w domu. Starszych ludzi obluzgiwano i wyrzucano z kolejek. W blokowych klitach wybuchały awantury, bo można się było rozwieść, ale eksmałżonek nie miał gdzie się wynieść.

Polityka 20.2020 (3261) z dnia 12.05.2020; Felietony; s. 79

Czytaj także

Historia

Polityczne imiona statków

„Bierut” zardzewiał na Jeziorze Gorzkim, „Manifest Lipcowy” sprzedano na Zachód, a „Szczecin” popłynął do Niemiec. Jak kiedyś uprawiano politykę na wodzie.

Paweł Miedziński
19.10.2020