Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

To nie będą równe wybory

Rozmowa z prof. Anną Rakowską-Trelą o nowej ustawie wyborczej, która nie trzyma standardów

Prof. Anna Rakowska-Trela Prof. Anna Rakowska-Trela materiały prasowe
Prof. Anna Rakowska-Trela, specjalistka od systemów wyborczych, o tym, czy nowa ustawa regulująca wybory trzyma demokratyczne standardy.
Z głosowaniem korespondencyjnym wiążą się różne zagrożenia. Skąd pewność, że mąż nie wyjmie hurtowo pakietów i nie zagłosuje za żonę, córkę czy teściową?Łukasz Dejnarowicz/Forum Z głosowaniem korespondencyjnym wiążą się różne zagrożenia. Skąd pewność, że mąż nie wyjmie hurtowo pakietów i nie zagłosuje za żonę, córkę czy teściową?

ANNA DĄBROWSKA: – Sejm trzy dni po tym, jak prezydent podpisał ustawę kopertową, już ją anulował. W niecałe dziesięć godzin uchwalił za to kolejną o wyborach prezydenckich. Mówią, że jest o niebo lepsza od tamtej. Wyborcy mogą być spokojni?
ANNA RAKOWSKA-TRELA: – Jest to z pewnością lepsza ustawa od tej tak zwanej kopertowej, bo trudno sobie wyobrazić od niej gorszą. Choć ostatnio uczę się, że moja wyobraźnia nie daje sobie rady z tym, co się z procesem wyborczym dzieje.

Polityka 21.2020 (3262) z dnia 19.05.2020; Polityka; s. 20
Oryginalny tytuł tekstu: "To nie będą równe wybory"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >