Kraj

To nie będą równe wybory

Rozmowa z prof. Anną Rakowską-Trelą o nowej ustawie wyborczej, która nie trzyma standardów

Prof. Anna Rakowska-Trela Prof. Anna Rakowska-Trela materiały prasowe
Prof. Anna Rakowska-Trela, specjalistka od systemów wyborczych, o tym, czy nowa ustawa regulująca wybory trzyma demokratyczne standardy.
Z głosowaniem korespondencyjnym wiążą się różne zagrożenia. Skąd pewność, że mąż nie wyjmie hurtowo pakietów i nie zagłosuje za żonę, córkę czy teściową?Łukasz Dejnarowicz/Forum Z głosowaniem korespondencyjnym wiążą się różne zagrożenia. Skąd pewność, że mąż nie wyjmie hurtowo pakietów i nie zagłosuje za żonę, córkę czy teściową?

ANNA DĄBROWSKA: – Sejm trzy dni po tym, jak prezydent podpisał ustawę kopertową, już ją anulował. W niecałe dziesięć godzin uchwalił za to kolejną o wyborach prezydenckich. Mówią, że jest o niebo lepsza od tamtej. Wyborcy mogą być spokojni?
ANNA RAKOWSKA-TRELA: – Jest to z pewnością lepsza ustawa od tej tak zwanej kopertowej, bo trudno sobie wyobrazić od niej gorszą. Choć ostatnio uczę się, że moja wyobraźnia nie daje sobie rady z tym, co się z procesem wyborczym dzieje.

Polityka 21.2020 (3262) z dnia 19.05.2020; Polityka; s. 20
Oryginalny tytuł tekstu: "To nie będą równe wybory"

Czytaj także

Nauka

W kosmos tanie latanie

Prywatni przedsiębiorcy próbują opuścić Ziemię jak najmniejszym kosztem. Reszta ludzkości też może się załapać.

Jędrzej Winiecki
25.11.2014