Kraj

Czy Bruksela zarobi w bańkę

Mizerski na bis

W sytuacji przedłużającego się zagrożenia, jakim jest dla Polski epidemia koronawirusa, zupełnie zapomnieliśmy o innych zagrożeniach dla Polski.

Niesłusznie, ponieważ one są i czyhają. Na szczęście są też osoby trzymające rękę na pulsie tych zagrożeń. Jedną z nich jest europosłanka PiS Beata Kempa, która – zaniepokojona przeprowadzoną w Parlamencie Europejskim debatą ostro krytykującą polityczne zmiany na Węgrzech – ostrzega o zbliżającym się uderzeniu na Polskę. I niestety nie pozostawia żadnych złudzeń. „Dokument, do którego treści dotarłam – dosłownie w ciągu ostatnich godzin – pokazuje, że to uderzenie może być bardzo poważne” – alarmuje, uprzedzając, że obiektem ataku będzie nasza praworządność, jakość instytucji prawnych, a nawet sposób, w jaki zostały nieprzeprowadzone wybory 10 maja.

Polityka 21.2020 (3262) z dnia 19.05.2020; Felietony; s. 83
Oryginalny tytuł tekstu: "Czy Bruksela zarobi w bańkę"

Czytaj także

Historia

Hiroszima i Nagasaki – trauma Japonii

Ameryka przeczytała opis skutków zrzucenia bomby atomowej na Hiroszimę dopiero w rok po fakcie. Dla Japończyków to symbol narodowego męczeństwa. Wolą jednak nie rozpamiętywać, jaka droga zaprowadziła Japonię ku tragedii.

Adam Szostkiewicz
06.08.2020