Kraj

Shame of Poland

Stadnina w Janowie Podlaskim przypomina dziś zaniedbany i podupadający PGR. Stadnina w Janowie Podlaskim przypomina dziś zaniedbany i podupadający PGR. facebook.com/dorota.niedziela
Przez cztery lata udało się zniszczyć świetną markę i jeden z najbardziej prestiżowych ośrodków hodowli koni arabskich w Europie, który zamiast zysków zaczął przynosić duże straty (w 2018 r. 3,2 mln zł).

Zamiast polskiej dumy (Pride of Poland, tak nazywa się słynna janowska aukcja) jest polski wstyd. Bo hodowane tam 476 koni i 600 krów przetrzymywane były przez ponad rok w warunkach skrajnego zaniedbania – tak, że ich opiekunów należałoby oskarżyć o znęcanie się nad zwierzętami. Przeprowadzona przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa w maju zeszłego roku kontrola wykazała, że hodowane w Janowie krowy, które miały poprawić rentowność stadniny, przebywają w „dramatycznie złych warunkach sanitarno-higienicznych i żywieniowych”.

Polityka 22.2020 (3263) z dnia 26.05.2020; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 8

Czytaj także

Kultura

Wielki Janusz Gajos. Mówi, a ludzie go słuchają

Kluczowe postaci w „Klerze” i „Kamerdynerze”, do tego kilka ról w Teatrze Narodowym i kolejne filmy w przygotowaniu. Od Janusza Gajosa zależy dziś w polskiej kulturze więcej niż kiedykolwiek.

Aneta Kyzioł
25.09.2018