Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Ludzie wielkiej budowy

Mizerski na bis

Uznaliśmy, że druga Gdynia tak daleko od morza odpada, chociaż prezes upierał się, że jesteśmy wielkim narodem i damy radę. W końcu stanęło na CPK.

Prace związane z monumentalnym planem budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego wkroczyły właśnie w decydującą fazę. O szczegóły projektu zapytałem dyrektora generalnego ds. realizacji, który prosi o nieujawnianie nazwiska.

– Nie ukrywam: jest już zarys projektu planu szkicu budowy, na podstawie którego stworzony zostanie master-plan.

– Master-plan budowy?

– Master-plan projektu szkicu planu budowy.

– Jak będzie finansowany ten plan, a potem także CPK?

– Powstał plan powołania zespołu specjalistów, który pomoże znaleźć pomysły, gdzie ewentualnie szukać kogoś, kto może znać kogoś, kto dałby pieniądze na CPK. Na szczęście prezes Obajtek obiecał, że jak nikogo nie znajdziemy, budowę sfinansuje Orlen, nasz narodowy czempion.

– Jakie były początki unikalnego projektu budowy CPK?

– O ile pamiętam, prezes rzucił pomysł, żeby między Warszawą a Łodzią postawić coś dużego i symbolicznego: Łuk Triumfalny, pomnik Chrystusa Króla Polski albo drugą Gdynię. Uznaliśmy, że druga Gdynia tak daleko od morza odpada, chociaż prezes upierał się, że jesteśmy wielkim narodem i damy radę. W końcu stanęło na CPK.

– Od czego zaczęliście?

– Od ustalenia wysokości pensji naszych ludzi mających kierować przedsięwzięciem. Chodziło o to, żeby to były pensje ściśle odpowiadające wielkości projektu. Mogę powiedzieć, że odnieśliśmy sukces – obecnie pensje te powiększamy sukcesywnie, w tym roku zwiększyliśmy je o 500 tys. zł, a za dwa lata planujemy dobić do 2 mln. Mam nadzieję, że żadnych opóźnień nie będzie.

– Co oprócz pensji jest na obecnym etapie największym sukcesem?

– Imponująca sieć połączeń kolejowych oplatających CPK, która cały czas rośnie.

Polityka 24.2020 (3265) z dnia 08.06.2020; Felietony; s. 99
Oryginalny tytuł tekstu: "Ludzie wielkiej budowy"
Reklama