Kraj

Przez polskie okulary

Jedni uważają, że tak, inni, że wybory Duda–Trzaskowski to były ostatnie wolne wybory w Polsce, jeszcze inni sądzą, że to były już pierwsze wybory nowego porządku.

Wybory prezydenckie 2020 nie są ani końcem świata, ani końcem naszej cywilizacji. Są bardzo ważne, ale to nie koniec historii. Nie jest bowiem pewne, czy panujący w Polsce i w kilku innych krajach (Węgry, Turcja) system demokracji nieliberalnej, wodzowskiej, autorytarnej (jak ją zwał – tak ją zwał) – jest jeszcze do odrzucenia metodami demokratycznymi. Czy sprawy nie zaszły za daleko i czy może pojawić się zapotrzebowanie na inne niż głosowanie metody?

Czy system Orbána i Kaczyńskiego można odrzucić przy urnie wyborczej?

Polityka 29.2020 (3270) z dnia 14.07.2020; Felietony; s. 78

Czytaj także

Społeczeństwo

Życie w strefie anty-LGBT

W ostatnich miesiącach miasteczko Tuchów w Małopolsce jest jak wierna miniatura współczesnej Polski – społecznie, politycznie, religijnie, środowiskowo i nerwowo.

Marcin Kołodziejczyk
25.09.2020