Kraj

Yoho synonim obciachu

Jak wiele jeszcze statystyki, badań, raportów i opowieści o przemocy domowej należy przedstawić, by wzięto je pod uwagę?

Dlaczego nas tak bardzo nienawidzą? – to pytanie zadają sobie kobiety. My, Polki, znów jesteśmy na celowniku. PiS, który dzieli ludzi i dzięki temu rządzi, po wygranych wyborach prezydenckich ostrze siekiery wpakował między kobiety a mężczyzn. Ofiary przemocy domowej – statystycznie to głównie kobiety – które prawnie mają zagwarantowaną ochronę przed agresorami dzięki podpisaniu przez Polskę tzw. konwencji antyprzemocowej, teraz ją stracą.

Nasz kraj idzie w ślady Rosji Putina, gdzie „pierwsze pobicie” nie podlega karze.

Polityka 32.2020 (3273) z dnia 04.08.2020; Felietony; s. 86

Czytaj także

Społeczeństwo

Życie w strefie anty-LGBT

W ostatnich miesiącach miasteczko Tuchów w Małopolsce jest jak wierna miniatura współczesnej Polski – społecznie, politycznie, religijnie, środowiskowo i nerwowo.

Marcin Kołodziejczyk
25.09.2020