Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Kraj

Trzeba mieć więcej niż na waciki

Ile pieniędzy dla partii? Kaczyński wie, że musi być dużo

W przyszłym roku minie 20 lat, od kiedy Sejm w 2001 r. uchwalił rewolucyjne, jak na tamte czasy, przepisy o finansowaniu partii politycznych. W przyszłym roku minie 20 lat, od kiedy Sejm w 2001 r. uchwalił rewolucyjne, jak na tamte czasy, przepisy o finansowaniu partii politycznych. Marek Sobczak/Getty
Jarosław Kaczyński doskonale wie, że bez dużych pieniędzy nie ma skutecznej polityki. Dlatego trzyma z daleka od kasy swoich koalicjantów. I ciągle kombinuje, jak zdobyć jej jeszcze więcej dla PiS.
W minionym roku, za przychylność mediów redemptorysty, z subwencji poszło ponad pół miliona. PiS nie chce ujawnić, za jakie usługi.Łukasz Dejnarowicz/Forum W minionym roku, za przychylność mediów redemptorysty, z subwencji poszło ponad pół miliona. PiS nie chce ujawnić, za jakie usługi.

W ustawie napisanej przez nieustalonych do dziś autorów o podniesieniu wynagrodzeń politykom najpoważniejsza regulacja ustrojowa kryła się w skomplikowanym wzorze, a oznaczała po prostu podniesienie subwencji dla partii o połowę w stosunku do tego, co dziś dostają. O ile podwyżki pensji ostatecznie mają wylądować w koszu, to obóz władzy jeszcze zastanawia się nad zwiększeniem subwencji. Po ostatnich wyborach parlamentarnych pieniądze podatników na działalność statutową przyznano: PiS – 23,5 mln zł, PO – 19,8 mln, SLD – 11,5 mln, PSL – 8,3 mln, Konfederacja – 6,8 mln, Partia Zieloni – 303 tys.

Polityka 35.2020 (3276) z dnia 25.08.2020; Polityka; s. 20
Oryginalny tytuł tekstu: "Trzeba mieć więcej niż na waciki"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >