Kraj

Dramat ludzi z krzyżem na piersi

Z życia sfer

Jak rozwiązać problem 50 ambasadorów?

Skandaliczne zachowanie 50 ambasadorów różnych krajów, którzy podpisali się pod listem otwartym w sprawie LGBT, zbulwersowało polityków Zjednoczonej Prawicy. „Nie pamiętam, żeby w jakimkolwiek kraju ambasadorowie się w taki sposób zachowywali” – oburzyła się europosłanka PiS Beata Kempa, zdziwiona, że ambasadorowie w sytuacji, gdy Polska okazała im gościnność i tolerancję, swoim listem „przypuścili brutalny atak przeciwko polskiemu społeczeństwu”.

W ocenie Kempy list nie jest pojedynczym wybrykiem, ale elementem „dużego planu” mającego pokazać Polskę jako kraj homofobiczny, co jest kłamstwem, bo wobec środowiska LGBT w Polsce „panuje bardzo duża doza tolerancji”, oczywiście do momentu, „kiedy ta grupa nie próbuje nam narzucać praw i rozbijać rodziny”.

Polityka 41.2020 (3282) z dnia 06.10.2020; Felietony; s. 90
Oryginalny tytuł tekstu: "Dramat ludzi z krzyżem na piersi"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Fundusz Odbudowy. Po co lewicy romans z PiS?

Inicjatywa i sprawczość. Na dźwięk tych słów politycy polskiej opozycji tracą rozum. Nie tylko lewicy zresztą.

Łukasz Lipiński
27.04.2021