Kraj

Spisek masek

Mizerski na bis

Gdy w telewizji widzę zamaskowanych Jarosława Kaczyńskiego, Zbigniewa Ziobrę, Jarosława Gowina i Mateusza Morawieckiego, od razu czuję, że biorą udział w jakimś spisku.

Tajemniczego rządu światowego nikt na własne oczy nie widział, wiadomo tylko, że obiekt ten istnieje, co widać po jego działaniach. Weźmy np. rezolucję Parlamentu Europejskiego proponującą ujednolicenie ładowarek do telefonów komórkowych. Wmawia się nam, że w takiej ładowarce nie ma nic złego i że powodem ujednolicenia jest troska o środowisko, ale wiadomo, że najpierw jest jedna ładowarka, potem jedna waluta, a potem likwidacja wszelkich struktur państwowych, zniszczenie dziedzictwa i tradycji, zniesienie patriotyzmu, religii, rozbicie struktur normalnej rodziny, a na końcu kontrolowana depopulacja ludności świata i łagry dla oponentów politycznych.

Polityka 41.2020 (3282) z dnia 06.10.2020; Felietony; s. 90
Oryginalny tytuł tekstu: "Spisek masek"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Fundusz Odbudowy. Po co lewicy romans z PiS?

Inicjatywa i sprawczość. Na dźwięk tych słów politycy polskiej opozycji tracą rozum. Nie tylko lewicy zresztą.

Łukasz Lipiński
27.04.2021