Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Kraj

Robin Hoodki

Starzenie się wciąż nie jest wpisane w kobiecy kalendarz kulturowy.

Wreszcie można być singielką, a jednocześnie „całością” – ogłosił amerykański „Newsweek” w 1973 r. W domyśle: osobą spełnioną, niewybrakowaną. Podobno stało się to możliwe dzięki postaci Glorii Steinem, bezdzietnej, niezamężnej ikony feminizmu, założycielki pisma „Ms.”, która swoim życiem udowodniła, że alternatywą do bycia żoną i matką nie musi być tzw. stara panna opiekująca się kotami. Zdanie z „Newsweeka” było czymś w rodzaju podsumowania długiej batalii o to, by uznać i uszanować indywidualny wybór człowieka, który chce lub nie chce być w związku.

Polityka 42.2020 (3283) z dnia 13.10.2020; Felietony; s. 94
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >