Kraj

Opresja i opór

Warszawa Warszawa Damian Burzykowski / Newspix.pl
ŁódźMarcin Stępień/Agencja Gazeta Łódź

„Wyp...” – wykrzykują od ostatniego czwartku oburzeni wyrokiem Trybunału Julii Przyłębskiej zakazującego aborcji ze względu na wady płodu. Jaki poziom społecznego gniewu, takie i hasło. Skierowane do polityków PiS – powszechnie wiadomo, że to, co ogłosiła Julia Przyłębska („odkrycie towarzyskie” prezesa PiS), ustalono na Nowogrodzkiej, a nie na Szucha – i do hierarchów Kościoła, który zachęcał do zaostrzenia prawa. Protesty zaczęły się zawiązywać tuż po ogłoszeniu „wyroku” – do czasu zamknięcia tego numeru wciąż nieopublikowanego w „Dzienniku Ustaw”.

Polityka 44.2020 (3285) z dnia 27.10.2020; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 7
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Młodzi: monogamia to tylko jedna z opcji

Amelia chętnie słucha, gdy jej chłopak opowiada, jak mu się udała randka z drugą dziewczyną. Dla coraz większej liczby młodych monogamia przestaje być normą. Staje się tylko jedną z opcji.

Norbert Frątczak
11.10.2021