Kraj

W stronę stanu wyjątkowego

Prezes wali prętem po klatce, dbając, by napięcie nie spadało: najpierw wezwał do tworzenia bojówek w obronie kościołów, a zaraz potem w Sejmie oskarżył opozycję o podżeganie do rozruchów. Prezes wali prętem po klatce, dbając, by napięcie nie spadało: najpierw wezwał do tworzenia bojówek w obronie kościołów, a zaraz potem w Sejmie oskarżył opozycję o podżeganie do rozruchów. Facebook
Na razie, w ramach walenia prętem po klatce, prokurator krajowy Bogdan Święczkowski wezwał prokuratorów do stawiania demonstrantom zarzutów.

Prezydent publicznie pokazał, że nie uznaje Trybunału Julii Przyłębskiej za Trybunał Konstytucyjny, a jego orzeczeń za obowiązujące. Tydzień po wyroku antyaborcyjnym złożył w Sejmie nowelizację przywracającą – w nieco zmodyfikowanym brzmieniu – przepis, który Trybunał Przyłębskiej uznał za niekonstytucyjny. Premier pochwalił publicznie projekt prezydencki, okazując tym samym, że i on nie traktuje Trybunału Przyłębskiej poważnie. Czyli po czterech latach także rządzący zakwestionowali Trybunał służebny.

Polityka 45.2020 (3286) z dnia 03.11.2020; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 8

Czytaj także

Klasyki Polityki

Zimna woda zdrowia doda

Pierwszy raz mors wchodzi do zimnej wody z ciekawości, drugi – na przekór sobie, a trzeci – z przyzwyczajenia.

Agnieszka Kulawiak
12.03.2019