Kraj

Nie żyje prof. Marcin Król, historyk idei, filozof

Prof. Marcin Król Prof. Marcin Król Andrzej Lange / EAST NEWS
Prof. Marcin Król miał 76 lat, zmarł w środę wieczorem. Informację podała „Gazecie Wyborczej” jego córka.

Filozof, historyk idei, publicysta. Marcin Król urodził się w 1944 r. Brał udział w studenckich protestach 1968 r. (był wówczas doktorantem na UW) i trafił za to do więzienia. „Polskie społeczeństwo, a w każdym razie niektóre jego grupy, od dawna były podatne na antysemityzm – notował w książce „Byliśmy głupi”. – W 1968 roku nie wymyślono antysemityzmu, ale po raz drugi, powtarzając wzorzec endecki, posłużono się drzemiącym antysemityzmem w celach politycznych. Wstrętna morda Polaka antysemity ujawniła się ze zdumiewającą łatwością”.

W latach 70. Marcin Król pracował w PAN. W 1978 r. założył opozycyjne pismo „Res Publica” i był jego redaktorem naczelnym. Pisał też m.in. dla paryskiej „Kultury”. W latach 80. był doradcą Regionu Mazowsze „Solidarności”, później został członkiem Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie i uczestniczył w obradach Okrągłego Stołu (zasiadał w zespole ds. reform politycznych i podzespołu ds. środków masowego przekazu). W 1990 r. należał do komitetu wyborczego Tadeusza Mazowieckiego.

Rozwaga i roztropność

W ostatnich latach m.in. redaktor naczelny „Res Publiki Nowej”, członek rady Fundacji im. Batorego, niezmiennie obserwator polskiego życia publicznego. Biograf Leszka Kołakowskiego, autor licznych książek „ważnych dla polskiego krwiobiegu intelektualnego”, jak pisał w „Polityce” prof. Wiesław Władyka.

„Marcin Król, jako że zna dzieje idei liberalnych i ich historycznych przygód w świecie, sam okazuje się być bardzo surowym i dokuczliwym krytykiem słabości i niewydolności dzisiejszego liberalizmu, choć nadal wierzy w jego przyszłość – pisał prof. Władyka w recenzji „Bezradności liberałów” (wydanej w 2005 r.). – Autor wyprowadza z tej krytyki kilka zaleceń dla liberałów. Upomina się o postawy i poglądy, które »stawiając wolność na pierwszym miejscu, akceptują filozoficzne przesłanie wynikające z wymogów rozumu praktycznego«. A chodzi po prostu o rozwagę i roztropność, o poczucie umiaru i smaku. Co zresztą zalecić by można także wszystkim przeciwnikom liberalizmu”.

W 2011 r. Marcin Król został odznaczony przez prezydenta Bronisława Komorowskiego Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski za „wybitne zasługi dla przemian demokratycznych w Polsce, za znaczące osiągnięcia w działalności publicznej i społecznej”.

„Czyli jesteśmy głupi”

W rozmowie z Jackiem Żakowskim w 2019 r. mówił o upadku świata liberalnych wartości. Wyrokował: „Będą powstawały i upadały rządy, partie, ruchy protestu. Będzie coraz więcej obietnic, rozdawnictwa, kryzysów i bezskutecznych reform. Bo 70 lat po wojnie ludziom chodzi przede wszystkim o godność. Ale tego nikt politykom nie mówi. W każdym kraju ludzie to wyrażają inaczej. Postulaty mogą być bardzo różne – od ekonomicznych, przez tożsamościowe, moralne itd., aż po ustrojowe, a zawsze w gruncie rzeczy chodzi o to samo – żeby ludzie na górze słuchali ludzi na dole”.

Pytany o to, „co z nami będzie”, odpowiadał: będzie się dalej waliło. „Kaczyński jest szkodliwy, a opozycja jest głupia. Może wie, jak wygrać, ale nie wie, co dalej. Czyli jesteśmy głupi. Jak zwykle”, puentował.

Jak pisze „Gazeta Wyborcza”, profesor nie zmarł z powodu koronawirusa.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Co algorytmy mogą odczytać z naszych zdjęć?

Prof. Michał Kosiński o tym, co i jak komputerowe algorytmy mogą odczytać z dowolnego zdjęcia portretowego.

Jacek Żakowski
24.01.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną