Kraj

Kowalski idzie na śmierć

Z życia sfer

Zjednoczona Prawica jest w sytuacji lepszej od górnictwa, bo na razie nikt nikogo niczym po twarzy nie bije.

Końcówka roku przyniosła niepokoje w górnictwie. Jak informuje portal rybnik.com, w kopalni Chwałowice doszło do napaści seksualnej, w ramach której jeden z górników był przytrzymywany przez drugiego górnika, podczas gdy trzeci uderzał go penisem po twarzy. Sprawą zajął się kopalniany dział BHP i specjalna komisja powołana przez Polską Grupę Górniczą. „Ze wstępnych ustaleń wynika, że nie doszło do naruszenia nietykalności cielesnej” – uspokaja rzecznik PGG, co może wskazywać na to, że napastnik, mimo że uderzał z niewielkiej odległości, nie trafił lub że ofierze udało się wykonać skuteczny unik.

Polityka 52.2020 (3293) z dnia 20.12.2020; Felietony; s. 130
Oryginalny tytuł tekstu: "Kowalski idzie na śmierć"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Rafał Wojaczek pod gwiazdą rozpaczną

Swego czasu stał się idolem i do dziś rozbudza namiętności wśród czytelników. Spośród wielu młodo zmarłych literackich straceńców i nadwrażliwców może jeszcze Halina Poświatowska wywołuje czytelnicze emocje. Blednie za to mit Edwarda Stachury, mało kto wraca do wierszy Andrzeja Bursy czy prozy Marka Hłaski. Dlaczego jedne literackie legendy trwają, inne zdają się rozwiewać?

Mirosław Pęczak
08.12.2001