Kraj

Gwałt na chrześcijaństwie

Mizerski na bis

To, że pewne książki mącą ludziom w głowach i rozkładają chrześcijaństwo, wiadomo od dwóch tysięcy lat.

Trzeba uważać: ludzkiemu zdrowiu szkodzi nie tylko koronawirus, ale także niektóre książki. W „Gazecie Wyborczej” czytam, że katecheci-pijarzy z krakowskiej podstawówki nr 64 ostrzegli rodziców tamtejszych uczniów przed książkami o Harrym Potterze, które „rozkładają chrześcijaństwo w duszy człowieka”. Dzięki temu w ostatniej chwili udało się zapobiec zaplanowanemu w szkole wieczorowi fanów tej powieści.

To, że pewne książki mącą ludziom w głowach i rozkładają chrześcijaństwo, wiadomo od dwóch tysięcy lat, dlatego zdaniem Kościoła najlepiej, żeby chrześcijanie ograniczyli się do lektur chrześcijańskich, które niczego im w głowie nie rozłożą.

Polityka 8.2021 (3300) z dnia 16.02.2021; Felietony; s. 82
Oryginalny tytuł tekstu: "Gwałt na chrześcijaństwie"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Chłopcy 30+, czyli faceci jak dzieci

Psychologowie alarmują: to już epidemia. Pokolenie 20-, 30-, a nawet 40-latków nie chce dorosnąć.

Agnieszka Sowa
12.07.2016