Kraj

Żandarmeria a zdrowie psychiczne

Mizerski na bis

Żandarmeria zatrzymała majora, gdy odprowadzał dziecko do przedszkola i skutego wywiozła z Warszawy na badania do szpitala powiatowego w Zakopanem. W akcji uczestniczyło kilkunastu funkcjonariuszy w mundurach i dwa nieoznakowane auta przy wsparciu trzech oznakowanych.

Onet.pl opisuje trwającą od kilku lat walkę Żandarmerii Wojskowej z byłym majorem tej formacji, który nęka żandarmerię w ten sposób, że oskarża jej dowództwo o zamiatanie skandali pod dywan i ochranianie przestępców w mundurach. Zdaniem żandarmerii świadczy to o tym, że jest on osobą chorą psychicznie.

Psychiczne problemy majora miały się zacząć w 2016 r., gdy jako wiceszef Wydziału Wewnętrznego Komendy Głównej ŻW zameldował komendantowi głównemu o nieprawidłowościach, takich jak wyłudzanie pieniędzy służbowych, mobbing, molestowanie kobiet, nielegalne podsłuchy i działania operacyjne wobec osób niewygodnych dla ŻW.

Polityka 10.2021 (3302) z dnia 02.03.2021; Felietony; s. 90
Oryginalny tytuł tekstu: "Żandarmeria a zdrowie psychiczne"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Chłopcy 30+, czyli faceci jak dzieci

Psychologowie alarmują: to już epidemia. Pokolenie 20-, 30-, a nawet 40-latków nie chce dorosnąć.

Agnieszka Sowa
12.07.2016