Kraj

Trybunał pęka

Trybunał Julii Przyłębskiej pęka. Maszyna nie trybi

Od kiedy w Trybunale rządy przejęła Julia Przyłębska, pełni on rolę legalizacyjną dla działań władzy politycznej. Od kiedy w Trybunale rządy przejęła Julia Przyłębska, pełni on rolę legalizacyjną dla działań władzy politycznej. Max Skorwider
PiS prawie osiągnął ideał: sąd konstytucyjny ideowo jednolity, harmonijnie współdziałający z władzą przy realizacji jej wizji państwa. A jednak coś jakby pękło...
Znakiem firmowym autorskiego Trybunału Julii Przyłębskiej są wielokrotne nieraz zmiany składów sądzących. Ich celem jest uniknięcie zdań odrębnych.Adrian Grycuk/Wikipedia Znakiem firmowym autorskiego Trybunału Julii Przyłębskiej są wielokrotne nieraz zmiany składów sądzących. Ich celem jest uniknięcie zdań odrębnych.

Nadal wyroki w ważnych dla władzy sprawach są przewidywalne, ale rośnie liczba zdań odrębnych, a sprawy spadają z wokandy w okolicznościach, które każą podejrzewać, że „właściwy” wyrok nie był zapewniony. A nawet, że trzeba sędziego siłą odsuwać od sądzenia, żeby „właściwy” wyrok uzyskać. Z wnętrza Trybunału dochodzą głosy o konfliktach, sędziowie nie chcą sądzić niektórych spraw, są informacje o utrudnianiu sędziom dostępu do akt.

Trybunał ma też kłopot z trzema dublerami.

Polityka 24.2021 (3316) z dnia 08.06.2021; Polityka; s. 24
Oryginalny tytuł tekstu: "Trybunał pęka"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Kuchciński, Terlecki: od hipisów do PiS-u

Niewielu polskich hipisów w uczesanym dorosłym życiu wybrało politykę. Ci, którzy zaszli najdalej – dzisiejszy marszałek i wicemarszałek Sejmu – zostali zatwardziałymi konserwatystami.

Agnieszka Sowa
26.01.2016