Kraj

Banał zamiast układanki

Banalna jest odpowiedź na pytanie o to, co powinien zrobić antyPiS, by pokonać obecnie rządzących.

Zastanawiając się, jak pokonać PiS, stratedzy opozycji rozważają dwa scenariusze: jednego frontu lub pójścia do wyborów kilkoma blokami. W pierwszym scenariuszu cały antyPiS tworzy jedną koalicję, a w drugim każda partia startuje samodzielnie (ewentualnie tworząc kilka koalicji). „Jednolitofrontowcy” argumentują – słusznie – że metoda d’Hondta jest nieubłagana i wymusza skupienie się w jednej formule politycznej. Z kolei zwolennicy samodzielnego pójścia do wyborów poszczególnych ugrupowań/bloków przekonują – także słusznie – że w procesie tworzenia jednej wielkiej koalicji pewna część wyborców opozycyjnych (zwłaszcza radykalnych, tożsamościowych) nie będzie uczestniczyć w elekcji, bowiem nie ma ochoty popierać podmiotu, w którym na listach będą występować politycy wzbudzający w nich niechęć, a nawet pogardę.

Polityka 24.2021 (3316) z dnia 08.06.2021; Komentarze; s. 8
Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Wszechobecny Krzysztof Stanowski. Jak wyjaśnić ten fenomen?

Wyrósł najwyraźniej na pierwszego dziennikarza w Polsce, którego koniecznie trzeba przekonać do swoich racji. Bo można się ze Stanowskim nie zgadzać, ale „trzeba go szanować”.

Katarzyna Czajka-Kominiarczuk
13.06.2021