Kraj

Mantra włóczęgi

Nasze domy znudziły nam się przez to nieustające siedzenie, znamy na pamięć każdą plamkę na suficie, rysę na podłodze. Chcemy odmiany.

Podobno prawica w akcie protestu masowo odsyła książki Olgi Tokarczuk (których pewnie nie ma i nie czyta). Zaczniemy więc od przypomnienia jednej z jej powieści. „Nieważne, gdzie jestem, wszystko jedno, gdzie jestem. Jestem”. Noblistka w „Biegunach” kreśli mapę nieustającej wędrówki. Przygląda się przemieszczaniu, skupia na detalach, bo „świata jest za dużo, lepiej więc skupić się na szczególe, nie na całości”. Bieguni to nawiązanie do rosyjskich bieżeńców wierzących, że nie dosięgnie ich zło tego świata, jeśli tylko będą w wiecznym ruchu.

Polityka 25.2021 (3317) z dnia 15.06.2021; Felietony; s. 87
Reklama

Czytaj także

Historia

Droga sztuka – w co się teraz inwestuje

Aukcyjny rynek sztuki w Polsce w swojej 30-letniej historii przeżywał hossy i bessy, mody i nagłe zwroty. Ale mniej więcej od roku po prostu staje na głowie.

Piotr Sarzyński
22.07.2021