Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Służby specjalne

Jak naprawić służby specjalne? Nie ma dróg na skróty

„Potrzeba specjalizacji, silnych ramion w cyberprzestrzeni, rozpoznaniu geoprzestrzennym, kryptografii, walce radioelektronicznej i radiokontrwywiadzie czy też wykorzystania sztucznej inteligencji” – twierdzi gen. bryg. rez. Jarosław Stróżyk. „Potrzeba specjalizacji, silnych ramion w cyberprzestrzeni, rozpoznaniu geoprzestrzennym, kryptografii, walce radioelektronicznej i radiokontrwywiadzie czy też wykorzystania sztucznej inteligencji” – twierdzi gen. bryg. rez. Jarosław Stróżyk. Omar Marques / Zuma Press / Forum
Po opublikowaniu artykułu Grzegorza Reszki („Komu służą służby?”, POLITYKA 24) na temat stanu polskich służb specjalnych i konieczności ich radykalnej reformy otrzymaliśmy kolejne głosy w dyskusji i polemiki. Po włamaniu do skrzynki mailowej ministra Michała Dworczyka, kiedy to specsłużby państwa nie zapobiegły wyciekowi istotnych materiałów krążących pomiędzy członkami rządu i doradcami, konieczność przeformowania i naprawy służb jest jeszcze pilniejsza. Poniżej zamieszczamy wybór propozycji i uwag w tej materii.
Artykuł „Komu służą służby?” wywołał dyskusję na temat kondycji polskich służb specjalnych.Polityka Artykuł „Komu służą służby?” wywołał dyskusję na temat kondycji polskich służb specjalnych.

Jak odbudować służby?

Wywiad i kontrwywiad RP to dziedziny, które paradoksalnie są największą ofiarą każdorazowej reformy służb specjalnych. Znamienny jest fakt, że studenci kierunków bezpieczeństwa znacznie częściej wymieniają w pierwszej kolejności CBA jako służbę specjalną niż cztery stricte wywiadowcze i kontrwywiadowcze służby cywilne i wojskowe. Całe spektrum zagrożeń – od dynamicznej sytuacji na arenie międzynarodowej po włamania na konta ważnych polityków i ich rodzin – pokazuje potrzebę sprawnego i profesjonalnego wywiadu i kontrwywiadu. Potencjał kadrowy istnieje, nie trzeba nic zwiększać czy mnożyć, grzechem jest jego niewykorzystanie. Kształcenie oficera wywiadu, i w pionie operacyjnym, i analitycznym, to lata szkoleń i pracy. Spotykane w okresach rządów PiS kreowanie dyrektorów pionów analitycznych spośród osób właśnie wstępujących do służby jest aberracją kadrową i profesjonalną.

Najważniejszym wyzwaniem wywiadu i kontrwywiadu w Polsce będzie inwestycja w nowe technologie, zarówno zdobywania informacji, jak i ich analizy. Potrzeba specjalizacji, silnych ramion w cyberprzestrzeni, rozpoznaniu geoprzestrzennym, kryptografii, walce radioelektronicznej i radiokontrwywiadzie czy też wykorzystania sztucznej inteligencji. Dziś to słabości, które nie pozwalają na głębszą współpracę z głównymi służbami tego świata.

Służby specjalne potrzebują też spokoju i ciągłości, których nie mają w praktyce od co najmniej 15 lat. CIA istnieje od 1947 r., choć kilku polskich polityków zapewne dewastowałoby je co dekadę. U nas odbywało się to z powodu lub pod pretekstem afer, niesubordynacji, niejasnych wydatków z funduszu operacyjnego, a co najważniejsze przypadków współpracy oficerów tej służby z radzieckimi i rosyjskimi służbami. Nieustające zmiany nie sprzyjają budowie silnych, potrzebnych Polsce instytucji wywiadowczych, kontrwywiadowczych oraz tych dbających o bezpieczeństwo gospodarczo-ekonomiczne.

Polityka 27.2021 (3319) z dnia 29.06.2021; Ogląd i pogląd; s. 42
Oryginalny tytuł tekstu: "Służby specjalne"
Reklama