Kraj

Zawiedzeni rzecznicy

Elbanowscy znów na froncie

Państwo Elbanowscy z pięciorgiem swoich dzieci. Dzisiaj mają ich już dziesięcioro. Państwo Elbanowscy z pięciorgiem swoich dzieci. Dzisiaj mają ich już dziesięcioro. Marcin Kaliński / PAP
Karolina i Tomasz Elbanowscy, znani z „ratowania maluchów” przed szkołą, wrócili. Tym razem, by „ratować” dzieci przed szczepieniami na covid.
Szczepienie uczniów we wrocławskim liceum.Krzysztof Kaniewski/Reporter Szczepienie uczniów we wrocławskim liceum.

Oświadczenie na stronie fundacji prowadzonej przez Elbanowskich zaczyna się ostro: „Żądamy natychmiastowego powstrzymania masowych szczepień dzieci na Covid-19 organizowanych przez rząd”. Małżonkowie różnią się jednak oczekiwaniami. Tomasz mówi, że chodzi o niewprowadzanie szczepień do szkół. Uważa, że podawanie preparatów w placówkach oświatowych sprawi, że więcej ludzi – jak to określa – „wyłączy mózgi”: bezrefleksyjnie przyjmie, że szczepionki dla najmłodszych są bezpieczne.

Polityka 32.2021 (3324) z dnia 03.08.2021; Polityka; s. 21
Oryginalny tytuł tekstu: "Zawiedzeni rzecznicy"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Taktyka stanu wyjątkowego i bezwzględnych pushbacków nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Łukaszenka nadal prowadzi swój sabotaż, a nawet go nasila. Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Renata Lis
23.09.2021