Kraj

Nieunikniona awaria systemu

Mizerski na bis

Nasze kolejnictwo się modernizuje za miliardy z UE, ale z powodu niskiej kultury pasażerów mogą to być pieniądze wyrzucone w błoto.

Polski supersamochód Arrimera Hussarya, który miał kosztować ponad milion złotych i rozpędzać się do 100 km/h w 3,2 sekundy, spotkał smutny koniec. Okazał się konstrukcją tak nowoczesną i luksusową, że Polski na niego nie stać. Pierwszy egzemplarz Arrimery Hussaryi, będący próbką możliwości polskiej myśli konstruktorskiej, tak zachwycił ówczesnego wicepremiera Mateusza Morawieckiego, że z wyprodukowania drugiego egzemplarza na wszelki wypadek zrezygnowano.

W lepszej sytuacji od niewyprodukowanej Arrimery Hussaryi jest elektryczny samochód Izera, którego także jeszcze nie wyprodukowano, ale jest nadzieja, że uda się go wyprodukować, zanim idea jego produkcji upadnie.

Polityka 35.2021 (3327) z dnia 24.08.2021; Felietony; s. 90
Oryginalny tytuł tekstu: "Nieunikniona awaria systemu"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Młodzi: monogamia to tylko jedna z opcji

Amelia chętnie słucha, gdy jej chłopak opowiada, jak mu się udała randka z drugą dziewczyną. Dla coraz większej liczby młodych monogamia przestaje być normą. Staje się tylko jedną z opcji.

Norbert Frątczak
11.10.2021