„Polityka”. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

SUBSKRYBUJ
Kraj

Wnyki Błaszczaka, mur Kaczyńskiego

Dramat zwierząt w przygranicznej strefie

Przy budowie „muru Kaczyńskiego” nie będzie żadnych procedur przetargowych, a wszystko, co dotyczy konstrukcji, zabezpieczeń i parametrów technicznych muru, nie jest informacją publiczną, objętą obowiązkiem udostępniania. Przy budowie „muru Kaczyńskiego” nie będzie żadnych procedur przetargowych, a wszystko, co dotyczy konstrukcji, zabezpieczeń i parametrów technicznych muru, nie jest informacją publiczną, objętą obowiązkiem udostępniania. Ireneusz Szuniewicz
Nikt naprawdę nie wie, ile zwierząt ginie na granicy polsko-białoruskiej. Ani też jak będą się rozmnażać, gdy ich ścieżki godowe zostaną przecięte murem. Ani na jakich zasadach strzelać będą w tym rejonie myśliwi, którzy już się szykują „na granicę”.
Wszystko wskazuje na to, że w zamkniętej
strefie objętej stanem wyjątkowym będą mogli
swobodnie poruszać się myśliwi.Gerard/Reporter Wszystko wskazuje na to, że w zamkniętej strefie objętej stanem wyjątkowym będą mogli swobodnie poruszać się myśliwi.

W zeszłym tygodniu w Białowieży ludzie mówili o dwóch jeleniach zaplątanych w zwoje piekielnego drutu. Zwierzęta wykrwawiły się na śmierć. – Pewnie nikt nie był w stanie im pomóc i wyplątać z ogrodzenia ani użyć broni, by skrócić cierpienia zwierząt – mówi Adam Wajrak. – Bo to straszna śmierć jest. Drut kaleczy, wyrywa całe kawałki mięsa, a im bardziej zwierzę próbuje się uwolnić, tym mocniej się rani. Może to trwać całymi godzinami.

Obrona propagandowa

Jak dokładnie wygląda taka śmierć, pokazali jeszcze we wrześniu białoruscy pogranicznicy, którzy zamieścili w internecie filmy o polskim drucie.

Polityka 43.2021 (3335) z dnia 19.10.2021; Temat tygodnia; s. 16
Oryginalny tytuł tekstu: "Wnyki Błaszczaka, mur Kaczyńskiego"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Agnieszka Graff i Elżbieta Korolczuk dla „Polityki”: Prawica nauczyła się grać w gender

Rozmowa z Agnieszką Graff i Elżbietą Korolczuk o kobietach, które na ulicach pokazują nowy feminizm, i mężczyznach zakażonych ultrakonserwatyzmem.

Katarzyna Czarnecka
01.12.2021