Polityka. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

Subskrybuj
Kraj

Armia marzeń

Kaczyński odrzuca nowoczesną wizję wojska mniejszego, ale doskonale wyposażonego. Żołnierzy ma być przede wszystkim dużo. Kaczyński odrzuca nowoczesną wizję wojska mniejszego, ale doskonale wyposażonego. Żołnierzy ma być przede wszystkim dużo. Paweł Wodzyński / EAST NEWS

Na odchodne z rządu Jarosław Kaczyński zostawia „wielki plan” powiększenia armii do 250 tys. zawodowego wojska. Wykonanie powierzy Mariuszowi Błaszczakowi, który wedle wszelkiego prawdopodobieństwa obejmie po Kaczyńskim fotel wicepremiera od bezpieczeństwa, a kto wie, może pokieruje rządem na przedwyborczej prostej. Błaszczak zostanie jednak spadkobiercą mitu i długu. Realność ponaddwukrotnego rozrostu armii i jednocześnie jej nowoczesnego uzbrojenia jest znikoma, nawet przy podniesieniu budżetu obronnego do 2,5 proc.

Polityka 45.2021 (3337) z dnia 02.11.2021; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 7
Reklama

Czytaj także

Kultura

Katarzyna Nosowska dla „Polityki”: Jestem moim planem na życie

Dziś w stosunku do artystów jest coś chłodnego – mówi Katarzyna Nosowska, tegoroczna laureatka towarzyszącej Paszportom POLITYKI nagrody specjalnej Kreator Kultury.

Bartek Chaciński
20.01.2022