Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

M@ile prawdy

Afera mailowa: o czym piszą rządzący i co z tej korespondencji wynika

Wiadomo, że adres skrzynki Dworczyka oraz hasła do niej były dostępne w internetowych bazach danych wykradzionych od 2016 r. Teoretycznie więc sięgnąć po nie mógł każdy haker. I z Rosji, i z Polski. Wiadomo, że adres skrzynki Dworczyka oraz hasła do niej były dostępne w internetowych bazach danych wykradzionych od 2016 r. Teoretycznie więc sięgnąć po nie mógł każdy haker. I z Rosji, i z Polski. Adela Podgórska
Codzienna dawka maili wykradzionych ze skrzynek premiera i jego ludzi nabrała ostatnio nowej mocy: coraz wyraźniej wyłania się z niej obraz władzy skupionej na piarowych zagrywkach. Ciekawe, że wciąż nie wiadomo, kto stoi za tą operacją.
Czarne chmury zawisły nad głową Dworczyka. Mówiło się nawet, że miał być odwołany z funkcji na wniosek prezesa Kaczyńskiego przy okazji ostatniej rekonstrukcji rządu, ale uratował go Morawiecki.Andrzej Hulimka/Forum Czarne chmury zawisły nad głową Dworczyka. Mówiło się nawet, że miał być odwołany z funkcji na wniosek prezesa Kaczyńskiego przy okazji ostatniej rekonstrukcji rządu, ale uratował go Morawiecki.

Ostatnie ciosy były mocne i celne. Szczególnie ten z sentencją SS w roli głównej. W wiadomości wysłanej przez Michała Dworczyka 27 września 2020 r., a opublikowanej 26 października 2021 r. na stronie poufna rozmowa.com znalazło się odwołanie do „starej, sprawdzonej zasady Waffen SS”. Czyli – jak doprecyzował szef Kancelarii Premiera – „Meine Ehre heißt Treue (moim honorem jest wierność)”. Były harcerz ZHR, który ślubował służbę „Bogu i Polsce”, i ważny współpracownik premiera ultraprawicowego rządu powołujący się na maksymę zbrodniczej formacji hitlerowskiej – trudno wyobrazić sobie bardziej wybuchową mieszankę.

Polityka 46.2021 (3338) z dnia 08.11.2021; Polityka; s. 26
Oryginalny tytuł tekstu: "M@ile prawdy"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?